2 pułk strzelców wielkopolskich (56pp)

 

Po okrzepnięciu Powstania Wielkopolskiego władze wojskowe doszły do wniosku, że nadszedł czas na przeformowanie dotychczasowych grup powstańczych w regularną Armię Wielkopolską. Rozpoczęto pobór do wojska.

Dowódca frontu zachodniego – płk. M.Milewski – na konferencji w Posadowie koło Lwówka  dnia 6 marca 1919 r. wydał ustny rozkaz ppor. A.Nieborakowi dotyczący przystąpienia do organizacji 2 pułku strzelców Wielkopolskich z I-go, II-go i IV-go batalionu tego frontu. Bataliony te zajmowały poszczególne odcinki frontu, skąd zostały wycofane do pobliskich miejscowości gdzie rozpoczęto szkolenia oraz reorganizację.

W dniu 7 marca 1919 r. ustanowiono we Wronkach dowództwo 2 pułku strzelców Wielkopolskich. Na dowódcę jednostki wyznaczono Antoniego Nieboraka. Dnia 16 marca ukazał się rozkaz dzienny pułku nr 1 i ten dzień przyjęto jako datę powstania pułku. Stan liczebny pułku na dzień 15 marca 1919 r. wynosił: 15 oficerów, 216 podoficerów, 2400 szeregowych, 14 koni wierzchowych, 101 koni taborowych, 2812 karabinów, 51 ciężkich i lekkich karabinów maszynowych, 43 wozy taborowe, 12 kuchni polowych. Pułk składał się z I batalionu pod dowództwem ppor. S.Frydera ( później kpt. Janusza Wężyka), którego miejscem stacjonowania były Wronki, II batalionu ppor. B.Thomasa stacjonującego w Pniewach, III batalionu ppor. S.Siudy stacjonującego w Wolsztynie i Rakoniewicach oraz szkoły podoficerskiej w Lwówku. W każdym batalionie utworzono kompanię karabinów maszynowych. W I batalionie była to 1 kompania karabinów maszynowych utworzona w dniu 16 lutego 1919 r. we Wronkach przez Szymandera. W kompanii karabinów maszynowych wchodzącej w skład III batalionu służył najdłużej żyjący powstaniec wielkopolski, mieszkaniec Wronek, Jan Rzepa. Dodatkowo w skład pułku wchodziła kompania sztabowa karabinów maszynowych i pluton telefonistów. Dnia 9 kwietnia 1919 r. rozkazem dowódcy frontu zachodniego nr 50 polecono utworzenie batalionu zapasowego.

11 kwietnia 1919 r., po ukończeniu szkolenia i uzupełnieniu wyposażenia, pułk zajął pozycje na froncie wielkopolskim od Kopaniny do Wronek. Pomimo trwającego rozejmu podpisanego w Trewirze na froncie często powtarzały się incydenty spowodowane agresywną postawą jednostek niemieckich.

Z dniem 1 maja dowództwo pułku objął kpt. Zygmunta Łęgowskiego a dotychczasowy dowódca Antoni Nieborak z dniem 16 maja objął stanowisko, zorganizowanego we Wronkach, batalionu zapasowego pułku.

W czerwcu 1919 roku pułk został włączony w skład 1 dywizji strzelców Wielkopolskich. Pułk rósł w siłę osiągając w lipcu stan 3740 żołnierzy.

27 sierpnia został zastąpiony na froncie przez 6 pułk strzelców Wielkopolskich i skoncentrował się w rejonie Kościan-Śmigiel, gdzie został doposażony. W dniach 5-7 wrzesień pułk wyruszył transportem kolejowym na front wschodni.

Około 12 września 1919 r. 2 pułk strzelców wielkopolskich przybył w rejon Hermanowicz dołączając do innych jednostek 1 Dywizji Strzelców Wielkopolskich, aby wziąć udział w wojnie polsko-bolszewickiej. 19 września pułk przeprowadził (wspólnie z innymi jednostkami) udaną akcję na Połock a następnie przesunął się w okolice Bobrujska.

W ramach ujednolicania nazewnictwa jednostek Wojska Polskiego zgodnie z rozkazem Ministerstwa Spraw Wojskowych z 10 grudnia 1919 r. pułk zmienił nazwę na 56 pułk piechoty wchodząc w skład dywizji, która została przemianowana na 14 Dywizję Piechoty.

Przebywając na froncie pułk brał udział między innymi w następujących walkach. 5 i 6 stycznia 1920 r. odbył wypad na Szaciłki (na południe od Bobrujska). Za wypad ten pułk otrzymał pochwałę od dowódcy frontu i dowódcy dywizji. W walkach pod Jakimowską Słobodą odrzucono kilka pułków nieprzyjacielskiej piechoty siłami III batalionu kpt. S.Siudy i 9 baterii 14 pułku artylerii polowej, wzmocnionych później 7 kompanią, 4 kompanią karabinów maszynowych, 7 baterią, baterią górską i szwadronem 3 pułku ułanów. Siły te przeszły do przeciwuderzenia i odrzuciły nieprzyjaciela do rzeki Berezyny. Do niewoli pułkowi poddało się 900 żołnierzy nieprzyjaciela. Straty nieprzyjaciela w zabitych i tych którzy utonęli wyniosły około tysiąca żołnierzy. Zdobyto między innymi 46 karabinów maszynowych. Straty własne pułku to 36 zabitych i 114 rannych.

Kolejnym potwierdzeniem wysokiej klasy żołnierza wielkopolskiego był wypad zorganizowany 3 i 4 czerwca pod Stołpiszczami, gdzie doszło do walki z nieprzyjacielem wspieranym przez czołgi i samochody pancerne. W czasie tych walk zdobyto lub zniszczono: 1 czołg, 3 samochody pancerne, 2 samochody ciężarowe, 2 osobowe, 3 działa oraz wzięto do niewoli 50 jeńców przy stracie 8 poległych oraz 16 rannych. Starcie to zostało wyróżnione w komunikacie prasowym Naczelnego Dowództwa z 5 czerwca.

Od 15 czerwca 1920 r. pułk przebywał w Bobrujsku skąd nastąpił odwrót w skutek ogólnych niepowodzeń strony polskiej na froncie. W czasie odwrotu walczył z poświęceniem pod Leśną, Słonimiem, Świsłoczą, Gnojnem nad Bugiem. Następnie pułk został wycofany przez Dęblin do Bobrownika nad Wieprzem, gdzie w ramach koncentracji przed rozstrzygającą bitwą otrzymał uzupełnienie.

W bitwie warszawskiej pułk, w składzie 14 Dywizji Piechoty, zajął pozycje na lewym skrzydle grupy uderzeniowej atakującej znad Wieprza. Uderzając przez Kletnicę, Kobuzy, Łaskarzew uczestniczył w ciężkich walkach o Kołbiel pod Mińskiem Mazowieckim. Dalej idąc przez Nur, Czyżew, Zambrów dotarł 24 sierpnia do granicy z Prusami Wschodnimi. Następnie przemieścił się transportem kolejowym do Brześcia Litewskiego. Walczył pod Kobryniem i Laskowem. Gromił nieprzyjaciela w rejonie Berezy i Bosiacza. Zdobył Baranowicze, Snów, a następnie posuwając się traktem mińskim sforsował przeprawę przez Ptycz. 15 października 1920 r. razem z 55 pułkiem piechoty zajął Mińsk. Po zawarciu rozejmu pułk wyruszył do rejonu Miru, a następnie Nieświeża.

Sukces 56 pułku piechoty wyraża w pewien sposób zestawienie zdobyczy wojennych. W trakcie walk zdobyto: 27 armat, 233 karabiny maszynowe, 337 koni, 3 samochody pancerne, 1 czołg, 2 samochody osobowe, 3 samochody ciężarowe, 9 kuchni polowych, 2 lokomotywy. Pułk stracił 346 poległych i 215 rannych, zaginionych lub wziętych do niewoli. Za dokonania na froncie sztandar ofiarowany pułkowi przez Wielkopolan został udekorowany Srebrnym Krzyżem Virtuti Militari. Miało to miejsce 8 grudnia 1920 r. w Zelwie gdzie odznaczenia dokonał Naczelny Wódz, marszałek Józef Piłsudski. Za zasługi wojenne uhonorowano orderami Virtuti Militari 45 oficerów i żołnierzy a Krzyżami Walecznych 267 oficerów i żołnierzy.

23 grudnia 1920 r. 56 pułk piechoty wrócił transportem kolejowym do Wielkopolski.

Sztab pułku oraz I i II batalion został skierowany do Wrześni a III batalion do Śremu. Tam pułk poddano reorganizacji i zdemobilizowano część żołnierzy.

16 stycznia 1921 na Błoniach Grunwaldzkich odbyła się uroczystość powitania powracających z frontu wschodniego żołnierzy 14 dywizji piechoty przez społeczeństwo Wielkopolski. W uroczystościach wziął udział również 56 pułku piechoty Wielkopolskiej.

 

 

Opracował

Dariusz Roszak